niedziela, 24 maja 2009

Uczyć się z życia




Tak sobie ostatnio myślałem, że fajnie było by zrobić coś konkretnego dla ludzi w starszym wieku. Wziąłem więc kartkę i długopis i zastosowałem pewną technikę - burzę myśli.
Idea świetna, ale jak to połączyć z permanentnym brakiem czasu. Juz miałem zrezygnować, gdy nagle usłyszałem w swojej głowie krzyk: dalej chłopie, nie poddawaj się, przecież jesteś bardzo kreatywny, na pewno coś wymyślisz!
I jest, stało się, wpadłem na pewien genialny pomysł. Dzięki któremu będę mógł połączyć przyjemne z pożytecznym.

Wykorzystam do tego celu idealne medium(czyli Internet), dzięki któremu będzie mozna połączyć ludziżnym wieku.
Znowu ten sam głos, dochodzący z tyłu mojej czaszki: "starsi ludzie i Internet"?
Niby dwie sprzeczności, ja jednaj upatruję w tym ogromny potencjał. Od jakiegoś czasu, kiedy to przeczytałem bardzi interesującą ksiazkę Edwarda de Bono, wyznaję zasadę lateralnego myślenia.


Teraz tylko wystarczy znaleźć kilka osób, którzy zaangażują się ze mną w ten projekt.
I tutaj mój apel do Ciebie.

Jeżeli jesteś osobą, która chce coś zrobić innowacyjnego, pasjonującego, a jednoczesnie pożyteczneg. Pragniesz przy tym poznać wiele nowych i wartościowych rzeczy, a przy okazji nauczyć się czegoś nowego, chcesz poznać interesujących i ciekawych ludzi, to nie krępuj się, napisz do mnie.



Kolejne kroki, jakie poczynię:

1. Zakładam bloga na wordpressie.
2. Ustalam nazwę domeny.
3. Na portalach społecznościowych szukam chętnych do współpracy.
4. Podczas telekonferencji, ustalam z pozostałym uczestnikami dalsze strategie działania.

Pozdrawiam.

Artur

sobota, 16 maja 2009

Nie bądź zły

„Nie bądź zły”, to credo firmy Google.

Główny cel potentata internetowego, niekwestionowanego lidera wśród wyszukiwarek, to stworzenie bazy, która będzie zawierała bardzo szczegółowe profile każdego z nas. Tylko pytanie, po co?

Czyżby powróciła wizja Georga Orwella?

„Big Brother is watching you”






Pozdrawiam.
Artur Rak


piątek, 15 maja 2009

Czy warto mieć mentora?



Kim właściwie jest mentor? Czy m się zajmuje i jaki ma wpływ na rozwój innych ludzi.
W dzisiejszym poście postaram się odpowiedzieć w kilku zdaniach na powyższe pytania.

Dodatkowo wpadłem na pomysł, aby stworzyć na moim blogu galerię mentorów, którzy mieli bądź mają wpływ na moje życie.

Mentor to nauczyciel, mistrz, autorytet, specjalista z jakiejś dziedziny życia. Osoba ta z racji posiadanego doświadczenia w jakiejś dziedzinie, udziela rad i wskazówek swoim uczniom.

Bardzo cenne jest, jeżeli na swojej drodze spotkasz takiego człowieka, który będzie chciał podzielić się z Tobą swoją wiedzą i doświadczeniem. Bez chwili wahania, wykorzystaj to!

Na początek proponuje jednak znaleźć mentorów, którzy są autorami wielu książek i to właśnie w nich dzielą się swoją wiedzą. Grzechem byłoby, żeby tego nie wykorzystać.

Moją listę mentorów rozpoczynam od:

Brian Tracy

 

Brian Tracy jest jednym z czołowych specjalistów amerykańskich w dziedzinie zarządzania zasobami ludzkimi i organizacji czasu. Ekspert psychologii sprzedaży, charyzmatyczny mówca, uznany na świecie autorytet i konsultant w zakresie rozwoju osobistego oraz sukcesu zawodowego wygłasza prelekcje i prowadzi seminaria dla 300 tysięcy osób rocznie. Ponad 500 firm na całym świecie korzystało z jego wykładów. Autor licznych bestsellerów, twórca programów treningowych, multimedialnych systemów szkoleniowych z zakresu doskonalenia osobowości, technik sprzedaży, zarządzania oraz planowania strategicznego.

Kilka książek, które warto przeczytać:

„100 praw sukcesu w biznesie”

 Autor książki twierdzi, że istnieją naturalne prawa, które działają zawsze i wszędzie. Jego zdaniem co roku tysiące firm działają poniżej swych możliwości lub nawet upadają, a miliony ludzi, sfrustrowanych konfrontacją marzeń z rzeczywistością, nie osiągają zamierzonych celów wszyscy oni bowiem usiłują łamać uniwersalne prawa, gdyż najczęściej ich nie znają. Autor podzielił 100 praw na 8 głównych kategorii (Życie, Sukces, Biznes, Przywództwo, Pieniądze, Sprzedaż, Negocjowanie oraz Zarządzanie Czasem). Te kluczowe zasady, po raz pierwszy zebrane w jednym tomie, mogą zostać zrozumiane i zastosowane przez ludzi biznesu bez względu na ich wiek i doświadczenie.

„Brian Tracy i Moc pewności siebie”

Jeśli kiedykolwiek zdarzyło Ci się zwątpić we własne siły, pomyśl, że Brian Tracy zebrał swoje budujące prawa i inspirujące myśli właśnie dla Ciebie. Spójrz w swoje wnętrze jak w lustro i zobacz klarowne odbicie wszystkiego, czym jest dla Ciebie sukces. Z każdym kolejnym słowem płynącym z tej niedużej książeczki będziesz bliżej wymarzonej kariery, osiągnięcia spokoju ducha, odnalezienia osobistego szczęścia i zdobycia pokaźnych korzyści materialnych. Zacznij czytać.
• Złote myśli odmieniające każdy dzień. 
• Orzeźwiające krople natchnienia. 
• Zastrzyki siły i zapału. 
• Mała książka o wielkiej motywacji.

„Maksimum osiągnięć”

System, który poznasz, może zmienić całe twoje życie. Książka Maksimum osiągnięć zawiera jedyną w swym rodzaju syntezę idei, metod i technik, po raz pierwszy w ten sposób zaprezentowanych. Poszczególne elementy systemu nie są jednak niczym nowym. Człowiek odkrywał je i rozwijał przez wieki swego istnienia na Ziemi. Te zasady i metody zostały sprawdzone w praktyce przez miliony ludzi. Na nich opiera się każdy sukces. 

Jeśli wprowadzisz te techniki do twojego codziennego życia, zyskasz poczucie szczęścia, zdrowia i pewności siebie. Poznasz wspaniale uczucie mocy, celu i samodzielnego kierowania własnym życiem. "Twoja postawa stanie się bardziej pozytywna i skupiona. Zyskasz umiejętność osiągania założonych celów. Nauczysz się postępować z ważnymi dla ciebie ludźmi. Osiągniesz sukces zawodowy i poczujesz się naprawdę wspaniałym człowiekiem.

Poznasz sposoby uwolnienia wielkich, nie wykorzystanych rezerw, ukrytych głęboko w twoim wnętrzu. Wykonywanie ćwiczeń, umieszczonych na końcu każdego rozdziału, umożliwi osiągnięcie wyników, których skala zależy jedynie od włożonego w nie wysiłku. Wprowadzisz swoje życie na drogę sukcesu, osiągnięć i szczęścia, jakich dotąd nie zaznałeś.

Posługując się prostą analogią, życie jest podobne do zamka szyfrowego, tylko ma znacznie więcej kombinacji numerów. Jeśli ustawisz numery we właściwej kolejności, zamek otworzy się. To żaden cud, ani sprawa szczęścia. Jeśli dysponujesz odpowiednim zestawem liczb, nie ma znaczenia, kim jesteś. Podobnie jest w życiu. Właściwe zestawienie myśli i działań pozwoli ci osiągnąć niemal wszystko, czego naprawdę pragniesz. A jeśli będziesz naprawdę poszukiwać, to na pewno znajdziesz.

Zdrowie, bogactwo, szczęście, sukces i spokój ducha podlegają tej samej zasadzie. Jeśli wykonasz właściwe czynności we właściwy sposób, zrealizujesz swoje plany.

„Myśl inaczej”

Prawda o tobie 

Jesteś wyjątkowo dobrym człowiekiem. Zasługujesz na wspaniałe życie pełne sukcesów, szczęścia, radości i pozytywnych emocji. Masz naturalne prawo do udanych związków, idealnego zdrowia, satysfakcjonującej pracy i niezależności finansowej. Takie właśnie powinno być twoje życie.

  Jesteś ukierunkowany na sukces i zaprojektowany tak, by mieć wysoką samoocenę, odczuwać dumę i żywić szacunek do samego siebie. Jesteś wyjątkowy, w całej historii ludzkości nie było nikogo podobnego do ciebie. Masz niezwykłe ukryte talenty i zdolności, które, jeśli tylko je rozwiniesz i wykorzystasz, zapewnią ci wszystko, czego tylko zapragniesz.

  Żyjesz w wyjątkowym okresie w dziejach. Otaczają cię niezliczone możliwości, które możesz wykorzystać, by spełnić marzenia. Jedyne ograniczenia względem tego, kim możesz być, co możesz mieć i czego możesz dokonać, to te, które sam nakładasz na siebie poprzez sposób myślenia. Przyszłość nie ma dla ciebie żadnych granic.

Bądź realistą!

Jak zareagowałeś na powyższe trzy akapity? Zapewne dwojako. Najpierw spodobało ci się to, co przeczytałeś, i pragnąłeś, by okazało się prawdą. Jednak potem pojawił się sceptycyzm i niedowierzanie. Chociaż głęboko pragniesz być zdrowy, szczęśliwy i bogaty, gdy czytałeś te słowa, natychmiast pojawiły się w tobie wątpliwości i lęki i przypomniały ci o powodach, dla których takie marzenia i cele mogą być niemożliwe do osiągnięcia. Cóż, witaj w tłumie!

  Wiele lat temu czułem się dokładnie tak samo. Choć pragnąłem odnieść w życiu wielki sukces, byłem słabo wykształcony, mało zdolny i bezrobotny. Nie miałem pojęcia, co zrobić, by poprawić swoją sytuację. Czułem się jak w pułapce między wielkimi pomysłami z jednej strony, a ograniczonymi środkami i możliwościami z drugiej. Wtedy odkryłem szereg wyjątkowych zasad, które odpowiadają za wszystkie wielkie sukcesy i osiągnięcia, zaś moje życie zmieniło się na zawsze.

  Po wypróbowaniu owych zasad na sobie, zacząłem prowadzić szkolenia i przygotowywać innych ludzi do kierowania się tymi samymi założeniami. Od tamtej pory przeprowadziłem ponad 2 tysiące wykładów i trwających nawet po 4 dni seminariów w 24 krajach, z udziałem łącznie ponad dwóch milionów słuchaczy. Większość uczestników początkowo także była sceptyczna wobec idei optymizmu i nieograniczonych możliwości, dopóki nie dowiedzieli się tego, czego ty dowiesz się z kolejnych stron. Zmieniło to ich życie tak samo, jak zmieni twoje.

Najważniejsza zasada

Prawdopodobnie najważniejszą ze wszystkich zasad mentalnych i duchowych jest ta, że stajesz się tym, o czym najczęściej myślisz. Zewnętrzny świat to w znacznej mierze lustrzane odbicie świata wewnętrznego. To, co dzieje się na zewnątrz, stanowi obraz tego, co dzieje się wewnątrz ciebie. Można zdiagnozować duchowy stan danej osoby, przyglądając się jej światu zewnętrznemu. I nigdy nie jest to obraz sprzeczny.

„Osobowość lidera”

Aby sprostać wszystkim wyzwaniom XXI wieku, nie wystarczy fachowość i skuteczne metody pracy oraz wypróbowane strategie sukcesu. Wiek ten wymaga szczególnych kompetencji. Wymaga maksymalnego wysiłku intelektualnego, emocjonalnego od tych, którzy chcą skutecznie radzić sobie z sobą i umiejętnie przewodzić innym. Każdy z nas ma ogromny potencjał. Ale w jaki sposób wykorzystać go optymalnie i efektywnie. Ta książka dostarcza wartościowych i wypróbowanych metod, dzięki którym w życiu prywatnym i zawodowym staniesz sie autorytetem.
Hanna Elżbieta Pawłowska

Powyższe opisy pochodzą ze strony: Dobreksiażki.pl



Oficjalna strona mentora

Na stronie znajdziesz dużo ciekawych artykułów, filmów oraz audycji poświęconych rozwojowi osobistemu.

Krótki film o Tracy w Teleexpresie:


Krótki wykład na temat kreatywności (ang):

Brian Tracy Warszawa 25.04.2008 Hotel Marriott.

Brian Tracy o działalności Brian Tracy International w Polsce



Już niedługo przedstawię sylwetkę kolejnej postaci. Jeżeli masz jakąś sugestię, odnośnie przedstawianej treści, nie zwlekaj, zamieść komentarz pod postem.

Pozdrawiam.
Artur Rak






środa, 13 maja 2009

Jak się zmienić? Teatr życia codziennego



To jedyne określenie jakie nasuwa mi się w tym momencie pisząc tego posta.



Zobacz, każdy z nas, w różnych momentach życia przybiera określone role. Jeżeli czytasz w tym momencie ten artykuł, to czy tego chcesz, czy nie, stajesz się czytelnikiem Tego bloga.



Ktoś (przykładowo Maciek) jest ojcem, mężem, synem, pracownikiem, szefem, kolegą. Tych ról jest znacznie więcej, ale skupmy się tylko na tych. Dąży do tego by być szczęśliwym człowiekiem, by osiągnąć spełnienie. Powinien zdawać sobie sprawę, że może to uzyskać w momencie kiedy osiągnie spójność pomiędzy poszczególnymi rolami. Jeżeli tego nie zrobi, to zwróć uwagę, przybiera „maskę” aktora. Ale czy ten aktor zawsze jest szczęśliwy? Wydaje mi się, że nie.



Co zatem pownien zrobić, aby osiągnąć ową spójność?

W tym celu powinien rozpocząć od diagnozy swoich wartości. Co takiego w życiu jest dla niego najważniejsze?
Przykładowo, rozpoznaje u siebie, na przykład wykonując ćwiczenie, wartości, takie jak: rodzina, pomaganie innym, wiedza, wyzwania, bezpieczeństwo ekonomiczne, autonomia. Kolejny krok, jaki powinien uczynić, to sprawdzić czy w kontekście poszczególnych ról nie zaniedbuje którejś z nich. I tak, będąc pracownikiem, zauważa, że najbardziej cierpią takie wartości jak: wiedza i wyzwania, autonomia.

Czy może w tym momencie zmienić pracę? Pewnie może, ale jak to zrobić, by nie narazić na szwank swojej rodziny? Bezpieczeństwo ekonomiczne, rodzina, jako wartości , są w tym momencie dla niego kluczowe. Gdyby nie miał dzieci, a w tym przypadku ma , bez wahania podjąłby wyzwanie i na przykład, założył swój własny biznes. Jest przez cały czas na rozdrożu, rozsadza go od wewnątrz. Praca, która daje mu stały dochód ogranicza jego trzy, wspomniane wyżej wartości. Jest nieszczęśliwy, dlatego udziela się poza pracą, realizując w ten sposób wiedzę i wyzwania. Pozostaje jednak autonomia, jako kluczowy czynnik tego dysonansu…



Tak właśnie mniej więcej wygląda praca nad własnymi wartościami.
Pogłębiamy samoświadomość, która w każdym momencie naszego życia jest najważniejsza. Wiedza ta pozwala przyjąć odpowiednie strategie i działania, które prowadzą do harmonii w naszym życiu. Wspomniany aktor może wreszcie ściągnąć swoją „ maskę” by pokazać swoje prawdziwe oblicze.

Acha, byłbym zapomniał najważniejszej rzeczy.


Już wkrótce odbędzie się kolejny warsztat „Świadomy Własnych Wartości”, który dla odmiany poprowadzi Mariusz Kapusta. Na pierwszą edycję, która odbyła się 8 maja, zgłosiło się 43 osoby. Niestety udział w warsztacie, mogło wziąć tylko 8 osób. Zaprosiliśmy więc te osoby, które jako pierwsze wypełniły formularz.


W dalszym ciągu, można wpisywać się na listę osób oczekujących, wypełniając formularz. W ten sposób, osoby z listy będą na bieżąco informowane o planowanych szkoleniach i warsztatach. Przypominam, że udział w warsztatach jest bezpłatny.




Pozdrawiam.
Artur Rak

sobota, 9 maja 2009

Uniwersytet na kółkach



Metodę, do której chciałbym Cię zachęcić w tym poście stosuję już od 8 lat i jestem tym wynalazkiem nielicho zachwycony.
Aż dziw, że tak mało osób, które znam korzysta z tej własnie opcji. Ogromna część Polaków wiecznie narzeka, że nie ma czasu między innymi na czytanie książek. Jest na to świetna rada - książki i audycje w wersji audio. Podam ci przykład jak ja wykorzystuję to w swoim życiu.
W mojej obecnej pracy, bardzo dużo czasu spędzam w samochodzie przemieszczając się od jednego klienta do drugiego. Każdego miesiąca wychodzi średnio 80 godzin. Jak myślisz, co najczęściej robi się podczas jadazdy samochodem? Zgadza się, słucha radia oraz plotkuje przez telefon. Czy w Twoim odczuciu, jest to zajęcie produktywne? W moim zdecydowanie nie. 

Dlatego kilka lat temu postanowiłem coś z tym w końcu zrobić. Wtedy to, nie było jeszcze takich możliwości jak dziś. Jeśli chodzi o książki w wersji audio nie było ich za wiele , ale jakoś sobie radziłem. Otóż odszukałem w swoim mieście wypożyczalnię dla niewidomych, w której mogłem znaleźć tysiące tytułów. I tak oto zaczęła się moja przygoda z książkami audio.

Długość nagrania jednej książki, to mniej więcej 10 godzin. Dokładnej ilości książek, które przesłuchałem, nie pamiętam, ale jeżeli spędzasz w swoim samochodzie podobną ilość czasu co jak, można sobie łatwo przeliczyć, że mógłbyś każdego miesiąca przesłuchać około 6 książek, co daje nam 72 książki w ciągu jednego roku i aż 720 (!) w ciągu dziesięciu lat. 

Uważam, ze nie wykorzystując takiego daru byłoby grzechem, ale może się mylę. 

Już dziś przekształć swój mobil w uczelnię na kółkach.

Jeżeli nie masz samochodu, to nie szkodzi. Przelicz ile czasu zajmuje ci dojście do pracy, szkoły. Ile czasu spędzasz czekając na autobus czy tramwaj. Ile minut trwa przejazd tym środkiem transportu. Śmiało, weź kartkę, długopis i oblicz. Na pewno się zdziwisz jak wiele. 

To jeszcze nie wszystko. Czy lubisz biegać albo jeździć na rowerze? Tu również możesz wykorzystać swój czas na słuchanie ciekawych treści.

Ja dodatkowo słucham książek podczas sprzątania i prasowania Są to moje ulubione czynności, serio. W końcu mam czas na posłuchanie jakiejś interesującej lektury bądź audycji, które dostępne są za darmo Internecie. Np. audycje Polskiego Radia.

Mam nadzieję, że zachęciłem cię do tej metody. Jeżeli jednak nie wiesz jak szukać książek, tekstów, audycji itp. w wersji audio, daj znać, z chęcią pomogę.

Pozdrawiam.
Artur


środa, 6 maja 2009

Paradoks wyboru, czyli dlaczego mniej znaczy więcej.

W swojej książce ( The Paradox of Choice ) „Paradoks wyboru - Dlaczego więcej znaczy mniej”  Barry Schwartz udowadnia, że większy wybór towarów o podobnych właściwościach, przyczynia się do większych trudności przy podejmowaniu decyzji, a tym samym wywołuje większy stres wśród konsumentów.

Autor w książce opisuje badanie z wykorzystaniem słoików z dżemem. Badani mieli możliwość skosztowania dżemów z dwóch półek. Na jednej znajdowały się 24 słoiki z różnymi smakami, a na drugiej było tylko 6.
Okazało się, 3o % badanych dokonało zakupu dżemu z półki na której było tylko 6 słoików. Natomiast z półki na której było 24 różnych smaków dżemu, zakupu dokonało 3 % badanych.

Wniosek jest taki, ze większy wybór przyciąga z pewnością uwagę, ale niestety ma mniejszy wpływ na dokonaną transakcję.

Dlaczego tak się dzieje?

Na podjęcie decyzji potrzeba więcej czasu. Trzeba więcej rzeczy przemyśleć, dokonać wyboru, odrzucić możliwości, co z kolei wywołuje stres.

To doświadczenie skojarzyło mi się od razu z czytaniem książek i blogów. Im więcej ich czytam, tym większy wywołuje to we mnie stres. Ciekaw jestem co o tym sądzisz. Czy Ty również miewasz takie uczucie?

Im większy masz wybór, tym bardziej musisz zaufać swojej intuicji. Kluczem do zwycięstwa, będzie prawdopodobnie większe zaangażowanie i wsłuchanie się w swój wewnętrzny głos.

Myślę, że tę wiedzę mogłyby (raczej powinny) wykorzystać z powodzeniem firmy produkcyjne i zamiast oferować coraz to większą gamę nowych produktów. Powinny zatem, skupić na lepszej selekcji oferowanych wyrobów, poprawiając tym samym ich jakość.

Tak sobie pisząc ten tekst, wpadłem na myśl, że również i ja powinienem wykorzystać ten patent pisząc swojego bloga. He, he, zobaczymy jak mi pójdzie.

Na koniec jeszcze film z udziałem autora.


Podobne artykuły znalezione w sieci:

poniedziałek, 4 maja 2009

Rewelacyjne techniki motywacyjne!


Czy znowu odwlekasz jakieś zadanie? Czy nie jesteś w stanie zmotywować się do działania? Podejmujesz kolejne próby, ale nic z tego nie wychodzi? Prawdopodobnie problem tkwi w Twojej motywacji.
Nie ma co się załamywać, ponieważ umiejętność motywowania się, podobnie jak inne umiejętności i zdolności, można rozwijać w dowolnym momencie życia. Poniżej opisuję kilka technik automotywacyjnych, które możesz wdrożyć już dziś do swojego życia .


1. Bądź aktywny fizycznie.
Bardzo trudne jest zmotywować się przebywając w ciągłym bezruchu. Wstań, poruszaj się, zrób kilka pompek, idź pobiegać, popływać, wyjedź na rower. Ruch spowoduje, że przybędzie Ci energii do działania. Badania dowodzą, że wysiłek fizyczny wpływa na nasz stan umysłowy. Jeżeli więc nie czujesz się zmotywowany, wpraw się w jakiś ruch.

2. Wyobraź sobie ból i przyjemność.

Jednym ze sposobów motywowania się jest korzystanie z kar i nagród. Jak najlepiej wykorzystać tę metodę? Bardzo prosto, wyobraź sobie najgorsze konsekwencje z nie podjęcia jakiegoś działania. Np. Jeżeli nie nauczę się jakiegoś materiału na egzamin, będę obciążony tym zadaniem i ciągle o tym myślał przez całe wakacje, aż do sesji poprawkowej. Albo, jeśli nie zacznę ćwiczyć, roztyję się do takiego stopnia, że nie będę się mógł samodzielnie poruszać, albo umrę młodo z powodu niewydolności serca. Następnie wyobrażam sobie pozytywne konsekwencje jakiegoś działania. Np. Zdaję egzamin w pierwszym terminie i mogę się oddać błogiej zabawie, cokolwiek co sprawia mi przyjemność. Drugie, uprawiam sport. Jestem rześki każdego dnia, moja sylwetka jest idealna, nie mam zadyszki wchodząc po schodach na drogie piętro do mojej narzeczonej. :)

3. Wyznacz sobie dodatkową nagrodę.
Zaplanuj ją już dziś, np. kupno fajnego ciucha, książki, płyty, jazda na gokartach , obiad w dobrej restauracji itp.

4. Wykorzystaj techniki NLP.

Obecnie jest wiele technik, zwiększających wydajność naszego umysłu i ciała. Zobacz przykład.

5. Zmień środowisko.
Środowisko w którym przebywasz, może mieć ogromny wpływ na Twoją motywację. Zwróć uwagę, czy tam gdzie przebywasz na co dzień, nie jesteś narażony na różnego rodzaju zakłócenia. Włączony telewizor, hałas w sąsiednim pokoju, głośno grająca muzyka, telefon, który ciągle wydzwania, wysoka temperatura itp. Poeksperymentuj trochę. Jeżeli np. piszesz pracę magisterską, może dobrym rozwiązaniem byłaby biblioteka? Albo ławeczka nad strumieniem? Gdy miejsca, w których przebywamy, są dla nas nowe, od razu wzrasta poziom naszego zaangażowania.

6. Wykorzystaj moc muzyki .
Korzystanie z tej techniki, jest wspaniałym sposobem na automotywację. Jeżeli jeszcze tego nie próbowałeś, to gorąco polecam. Na mnie to bynajmniej działa. Podczas intensywnej nauki słucham muzyki barokowej, która jak wiadomo pomaga się zrelaksować. W stanie całkowitego odprężenia, lepiej zapamiętujmy treści. Bardzo często słucham ścieżek dźwiękowych z filmów, które z kolei pobudzają do działania.

Utwory, które poprawią Ci humor:
http://www.youtube.com/watch?v=e6bSRcRAhnc
http://www.youtube.com/watch?v=JDPpl8WW_dI
http://www.youtube.com/watch?v=AzJVpkTTrVo



7. Ustal konkretny cel.

Czy wiesz po co coś robisz? Jeżeli nie masz sprecyzowanego celu działania, prawdopodobnie niczego nie osiągniesz. W najlepszym wypadku, jeżeli coś osiągniesz, będziesz mógł powiedzieć, że sprzyjało ci szczęście. Tak, to prawda, wielu ludzi żyje z dnia na dzień, nie wiedząc po co? W ogóle niczego nie planują. Mówią „jakoś to będzie”. Wcale się nie dziwię, ze brakuje im motywacji do jakichkolwiek działań.

8. Po prostu zacznij działać! Wyznacz sobie pierwszy krok.
Najtrudniejszą rzeczą jest, zrobienie pierwszego kroku. Jeżeli już go zrobisz, uruchamiasz wielkie koło napędowe Twoich dalszych działań. Rozpocznij jednak od małego zadania, wykonaj je, a potem zabierz się za kolejne.
Wniosek jest taki, że trzeba dokładnie rozplanować swoje zadania i podzielić na małe części, które będą o wiele łatwiejsze do strawienia.

9. Wzbudź ciekawość i zainteresowanie.

To chyba oczywiste, że najbardziej zmotywowani jesteśmy do rzeczy, które nas interesują. Jeżeli nie interesują, często są odkładane, a nawet całkowicie odrzucane.
Postaraj się przyjąć pozytywną postawę do zadań, które stoją przed Tobą. Znajdź w nich jakiś interesujący punkt, fragment, który może wywołać u Ciebie chwile euforii. Zabaw się w detektywa. Pamiętam moment, kiedy pisałem pracę magisterską. W ogóle się nie mogłem do niej zabrać. Odwlekałem to zadanie bardzo długo. W końcu doszedłem do wniosku, że temat, który mi zaproponowała promotorka, wcale mnie nie interesował (reklama w czasopismach). Długo się zastanawiałem jak się zmotywować i okazało się, że odnalazłem w nim jeden element, który bardzo mnie zaciekawił (psychologiczne aspekty kupowania). Musiałem tylko doprecyzować temat i przedstawić swojej pani profesor do akceptacji.

10. Wyobraź sobie efekt końcowy.

Jak proponują niektórzy autorzy książek o tematyce NLP, cel należy dokładnie zwizualizować. Tak więc, wyobraź sobie, ze już to osiągnąłeś. Co widzisz w tym momencie, zobacz te obrazy, kolory, które Cię otaczają. Usłysz dźwięki, głosy. Poczuj to w sobie. Jakie emocje Ci towarzyszą.


Na zakończenie polecam obejrzeć krótki film video.
Sebastian Schabowski opowiada o walce, która toczy się w naszym umyśle, pomiędzy wewnętrznym sceptykiem, a wewnętrznym entuzjastą.
Pozdrawiam z wielką energią.
Artur.

O mnie

Moje zdjęcie
Szczecin, Poland
Od kilku lat pochłonięty nieziemską pasją zdobywania wiedzy. Szperanie, czytania, analizowania, wszystkiego, co wpadnie pod rękę (głównie oko). To są główne moje zajęcia. Uwielbiam pomagać innym ludziom, wspierać ich tak, aby mogli realizować swoje, często ukryte marzenia. Wszystkie te działania napawają dumą, dają mi niesamowitą energię do dalszych działań. Dlatego postanowiłem, że zostanę trenerem biznesu. Zawodowo od wczesnych lad młodzieńczych związany ze sprzedażą. Do dziś głównym wyzwanie dla mnie, jest zadowolenie klienta. Taka postawa pozwoliła mi osiągnąć, to wszystko, co dziś posiadam. Mogłem realizować się pracując dla wielu firm spożywczych, przemysłowych i farmaceutycznych. Dziś mogę śmiało powiedzieć: „Jestem dumny ze swoich osiągnięć”. Prywatnie – mam cudowną żonę oraz dwójkę najwspanialszych dzieci na świecie. Przy tych osobach moje serce napełnia się miłością.