sobota, 21 marca 2009

Na początek kamienie

Dzisiaj przedstawiam, piękną historię, która z pewnością wprowadziła w zadumę, niejedną osobę.
Oto ona:
“Profesor filozofii stanął przed swymi studentami i położył przed sobą kilka przedmiotów. Kiedy zaczęły się zajęcia, wziął spory słoik i wypełnił go po brzeg dużymi kamieniami. Potem zapytał studentów, czy ich zdaniem słój jest pełny, oni zaś potwierdzili.
Wtedy profesor wziął pudełko żwiru, wsypał do słoika i lekko potrząsnął. Żwir oczywiście stoczył się w wolną przestrzeń między kamieniami. Profesor ponownie zapytał studentów, czy słoik jest pełny, a oni ze śmiechem przytaknęli.
Profesor wziął pudełko piasku i wsypał go, potrząsając słojem. W ten sposób piasek wypełnił pozostałą jeszcze wolną przestrzeń.
Profesor powiedział:
- Chciałbym, byście wiedzieli, że ten słój jest jak Wasze życie. Kamienie - to ważne rzeczy w życiu: Wasza rodzina, Wasz partner, Wasze dzieci, Wasze zdrowie. Gdyby nie było wszystkiego innego, Wasze życie i tak byłoby wypełnione.
Żwir - to inne, mniej ważne rzeczy: pieniądze, mieszkanie albo samochód.
Piasek symbolizuje całkiem drobne rzeczy w życiu, w tym Waszą pracę.
Jeśli nie włożymy kamieni jako pierwszych, później nie będzie to możliwe. Jeżeli najpierw napełnicie słój piaskiem, nie będzie już miejsca na żwir, a tym bardziej na kamienie.
Tak jest też w życiu: Jeśli poświęcicie całą Waszą energię na drobne rzeczy, nie będziecie jej mieli na rzeczy istotne. Dlatego ważne jest, by zadać sobie pytanie: co stanowi kamienie w moim życiu? Następnie włożyć je jako pierwsze do słoja i dbać o nie. Zostanie Wam jeszcze dość czasu na inne sprawy.
Zważajcie przede wszystkim na kamienie - one są tym, co się naprawdę liczy. Reszta to piasek.”

11 komentarzy:

  1. Słyszałem o tym wykładzie, kolega na nim był:) Podobno pod koniec wykładu jeden student podszedł do profesora i zapytał go czy słoik jest pełny, profesor potwierdził. Wtedy student wyciągnął z plecaka puszkę piwa, otworzył i wlał całe do słoika.
    Jaki z tego morał? - Zawsze znajdzie się miejsce na jeszcze jedno piwo:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Popieram, popieram :)
    Szkoda tylko, ze od piwa rośnie brzuch :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeden z lepszych tekstów.
    Co do piwa, to również mogłaby być woda wlana do słoika, ale...suma sumarum...piwo może oznaczać, że i na zabawę i relaks jest czas i miejsce w życiu człowieka;-)

    Gratuluję blogu Panie Arturze,

    Witold Złotkowski

    OdpowiedzUsuń
  4. Te opowiadania są genialne. Dziękuję Panu za nie.
    Wszystkie dają do myślenia. Pokazują prawdę o życiu, której ludzie często nie zauważają...

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Opowiadania super, dają do myślenia :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantastyczne opowiadanie, daje do myślenia co w życiu liczy się najbardziej i nadaje mu sens. Jesteśmy tak zabiegani i zapracowani, że czasami zapominamy o drugim człowieku.
    Dzięki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam Panie Arturze!
    Bardzo dziękuję za wszystkie bajki i oczywiscie życzę samych sukcesów. Oczywiście kształty kamieni to wyznawanie naszych wartości. Ale z biegiem lat wszystko ulega zmianie, priorytety się zmieniają. A co za tym idzie "piasek może zamienić się w jeden z wielkich kamieni" Święte jest tylko ludzkie szczęście i wolność.
    Pozdrawiam
    Aneta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Pani Aneto,

      Zgodzę się, ze pod każdym z naszych wartości kryją się priorytety i rzeczywiście tak jest, że najpierw wykonujemy rzeczy, które są dla nas najważniejsze.

      Tylko problem w tym, że nie zawsze zastanawiamy się nad tym, a może warto?

      Wartości, które wyznajemy nie ulegają już takim wahaniom jak priorytety.

      Usuń
  8. Świetna historia :) nie ukrywam, że dała mi dużo do myślenia w pozytywnym znaczeniu :)
    Cieszę się że mogę czerpać inspirację do przemyśleń dzięki tym opowiadaniom :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że mogłem zainspirować :)

      Usuń
  9. Znam i lubię bardzo tę historię.. dziękuję za przypomnienie:)

    OdpowiedzUsuń

O mnie

Moje zdjęcie

Dyplomowany Trener Biznesu – praktyk z 22 letnim stażem. Specjalista w zakresie zarządzania, sprzedaży, marketingu i rozwoju kompetencji osobistych. Rozwijam struktury sprzedaży doradzając MiŚP. Związany zawodowo miedzy innymi z firmami: Wedel, Frito-Lay, Ferrero, Woseba, Ambra, Oceanic, Amplico Life, Thermoplast, Jelfa, AstraZeneca, GlaxoSmithKline.