środa, 16 września 2009

Co Konfucjusz miał wspólnego z nauczaniem?

Ponad 2400 lat temu Konfucjusz głosił:

To, co słyszę, zapominam.
To, co widzę, pamiętam.
To, co robię, rozumiem.

Dlaczego po tylu latach nauczyciele w naszych szkołach nie potrafią wziąć sobie tych słów do serca?
Szczerze mówiąc –nie rozumiem.
Dla przykładu przedstawiam krótkie demo, na które natknąłem się w Necie.

Otóż, autor pewnego bloga zaangażował swoje dzieci w pewien projekt (de facto była to kara za niewłaściwe zachowanie). Ich celem było stworzenie krótkiego modułu edukacyjnego na temat mycia zębów.
Ponoć całe przedsięwzięcie trwało niespełna godzinę.

Zobaczcie efekt.

Krótkie szkolenie.


Zastanawiam się mocno, czy nie wprowadzić takiego sposobu karania na swój grunt rodzinny.

Pozdrawiam.
Artur

Powiązane tematy


Blended learning- nowa era nauczania.

Zagraj o odporność.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

O mnie

Moje zdjęcie

Dyplomowany Trener Biznesu – praktyk z 22 letnim stażem. Specjalista w zakresie zarządzania, sprzedaży, marketingu i rozwoju kompetencji osobistych. Rozwijam struktury sprzedaży doradzając MiŚP. Związany zawodowo miedzy innymi z firmami: Wedel, Frito-Lay, Ferrero, Woseba, Ambra, Oceanic, Amplico Life, Thermoplast, Jelfa, AstraZeneca, GlaxoSmithKline.